Zawód technika farmaceutycznego od bardzo wielu lat cieszy się bardzo szerokim zainteresowaniem, albowiem by dostać legalnie kwalifikacje do wykonywania tego konkretnego zawodu, wystarczy skończyć dwuletnią szkołę typu policealnego, co tak naprawdę siłą rzeczy mówi, iż aby móc stać się takim technikiem nie musimy posiadać matury.

szkolenia

Autor: QSC AG
Źródło: http://www.flickr.com
strona internetowa

Źródło: http://www.sxc.hu/
szefowa agencji PR

Autor: i Hub
Źródło: http://www.flickr.com
Taki system prosperował w naszym kraju bardzo długo, jednak jak się okazuje dosłownie wszystko może się zmienić.

Jak widać po naszym dzisiejszym wstępie, by móc wykonywać zawód: technik farmacji (sprawdź te propozycje), nie trzeba było niewiarygodnie sporo, by móc się w tym konkretnym kierunku kształcić. Jednak jak się okazuje nie do ominięcia zmiany, które to “nękają” nasz kraj od pewnego okresy czasu, tym razem uderzyły także w ów zawód, który to według wszelakich doniesień od roku 2018/19 ma zostać “wygaszony”, czyli mówiąc w skróceniu usunięty z ogólnej listy możliwych do wykonywania zawodów po ukończeniu liceum (dodajmy, że jedynie na obszarze naszego własnego kraju). Bywa to spowodowane podobno liczbą wszystkich osób, kształcących się policealnie, no a tymi, którzy podejmują się zdobycia wyższego wykształcenia. Jak się jednak okazuje od przyszłego roku ma zostać wprowadzone wymaganie, by na stanowiskach aptekarzy “siadali” jedynie osoby ze stopniem magistra i osoby jeszcze wyżej wykształcone.

Według wszelkich doniesień w sieci osoby posiadające w obecnej chwili zawód technika farmaceuty nie zostaną bez roboty, a nawet i się tego nie obawiają – wiele aptek zatrudnia tak samo techników, jak również magistrów, podkreślając nawet to, iż bardzo często uzupełniają się oni pod względem posiadanej wiedzy. Wiadomo także, iż sam zakres obowiązków zarówno magistrów, jak i techników, ma zostać za niedługo rozszerzony do tak nazywanej “opieki farmaceutycznej”.